Znowu w dłoni mam cały mój świat 

Jesteś Ty w nim, a tuż obok ja
Ciało moje przytulasz do ust
Ja ze szczęścia chcę liczyć do stu

W duszy mej jest radość i lęk
Porzuć myśli złe, choć tu i przytul mnie

Sama dobrze już wiem, wiesz i Ty
Że choć czasem są te szare dni
Nic nie może już rozdzielić nas
Kochanie zamknij drzwi i odlećmy do gwiazd

I tylko czasem ktoś zapyta mnie
Czy wierzę w to
Może to sen?
I tylko czasem ktoś zapyta mnie
Czy wierzę w to
Nie, to nie sen

Znowu w dłoni mam cały mój świat
Choć to dziwne zupełnie bez wad
A w nim jesteś niebem i piekłem, jak nikt
A tak, Ty potrafisz taki naprawdę być

Wszystko to ma swe miejsce i czas
Porzuć myśli złe, choć tu i przytul mnie

Sama dobrze już wiem, wiesz i Ty
Jak ważne są te jasne dni
Bicie serca, co dźwięczy i gra
Kochanie, zróbmy coś, by zostało już tak

I tylko czasem ktoś zapyta mnie
Czy wierzę w to
Może to sen?
I tylko czasem ktoś zapyta mnie
Czy wierzę w to
Nie, to nie sen









Dobranocka, moje kochanie 

Dobranoc
Nawet wiatr w drzewach śpi
Ciebie też zmęczył dzień
Co zapragniesz, zaraz się stanie
Dobranoc
Wiele dać mogą sny
Lepszy dzień zbudzi Cię

Twój nowy sen
Ma dla Ciebie swój dar
Lądy, morza i świateł pożar
Hen, hen...

Dobranocka, moje kochanie
Dobranoc
Wiele dróg czeka Cię
Drogi dobre i złe
Gdzieś w lesie snu
Będę z Tobą i ja
W lesie baśni
A teraz zaśnij już

Dobranocka, moje kochanie
Dobranoc
Cichnie już ptaków śpiew
Teraz śpij
Dobranoc...