Co spotka nas za dzień, za dwa 

Z kim będziesz Ty, z kim będę ja
Którego dnia miniemy się bez pozdrowienia

Co spotka nas za dzień, za rok
A dzisiaj już ten pierwszy krok
Ten pierwszy krok, już każde z nas zrobiło go

Jak z góry deszcz, co w glinę spadł
Rozpłynie się pamięci ślad
Pogody ślad, kropelki dżdżu z zielonych liści
Na nowy świt opadnie mgła
Gdzie będziesz Ty, gdzie będę ja
Do jakich drzwi, do jakich dni będziemy iść

Zmieni się pewnie niewiele
Noc będzie nocą, dzień we dnie
Po dniach powszednich niedziele
A po nich znów dni powszednie
I tylko tyle, że obok
Już ani Ty, ani ja
Wszystko to mamy za sobą
Od dzisiejszego dnia

Co spotka nas za dzień, za dwa
Z kim będziesz Ty, z kim będę ja
Czyj będzie śmiech, dotknięcie rąk
I czyje słowa

Gdzie zdarzy się na nowo to
Co miało być z Tobą i mną
Co spotka nas za dzień, za dwa
Co spotka nas









Ogarnia nas wizja nowych światów, nowa gra 

Gdzie syntetyczne dni stworzą zimny raj
Wielki krąg planet jak mgła Cię otoczy, a Ty
Wymienisz sztuczną pamięć i twarz zacznie żyć
I będzie trwać, walka o Twe serce, każdą myśl
I o to byś był sam - chłodny "super ja""
Jeśli chcesz tego, to o czym tak marzysz co noc
Co tak Cię pcha do ludzi, do ciepła ich rąk

Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Choć na krańcu nadziei by stał
Choćby żył tak, jak wyspa wśród fal
Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Nagle spotka drugiego i wie
Że jego dno, to raj
Zbij ten klosz, w który ubrać Cię chcą
I krzyknij im - nie,
Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Choć na krańcu nadziei by stał
Choćby żył tak, jak wyspa wśród fal
Człowiek nie jest sam

Tak dobrze znam siłę prostych marzeń, gdy jest źle
Gdy każdej ceny wart miraż nowych dni
Oddać chcesz wszystko, czy chcesz w zamian miłość ze szkła
Czy chociaż łzy zostaną, gdy przyśni się żal

Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Choć na krańcu nadziei by stał
Choćby żył tak, jak wyspa wśród fal
Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Nagle spotka drugiego i wie
Że jego dno, to raj
Zbij ten klosz, w który ubrać Cię chcą
I krzyknij im - nie,
Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Choć na krańcu nadziei by stał
Choćby żył tak, jak wyspa wśród fal
Człowiek nie jest sam

Człowiek nie jest sam...