Kiedy ptak przez sen zawoła 

Gdy milkną drzewa
Kto tam w lesie zbiera zioła
Kto w nim tak śpiewa
Kto wschodzący niańczy księżyc
W chmurnych pieleszach
I kto koniom na uprzęży
Zawiesza gwiazdy swe

Cygańska noc
Roztańczona i bosa
Cygańska noc
Z leśnym wiatrem we włosach
Cygańska noc
Co kolczyki z prawdziwych iskier ma
Gdy nad płonącym ogniskiem
Zatańczy z nami może
Nawet księżyc sam
Spotkajmy się tam
Gdzie śpiewać będzie nam
Cygańska letnia noc









Uchodzą mi powszednie dni 

Ucieka cenny czas
I coraz mniej od ludzi chcę
Ambicjom często mówię - pass
Dwie tafle szyb - żelazne drzwi
Tak dobrze strzegą mnie
By żaden dźwięk - jak płacz, czy śmiech
Nie kazał sercu szybciej biec
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto moje myśli dobrze zna - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja
Zabierze mnie daleko stąd
I chronić będzie mnie przed złem
Zbuduje w lesie z drewna jasny dom
Dla innej mnie już nie porzuci
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto jest samotny tak, jak ja - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja
Gazety dwie czytam przed snem
Nie lubię pierwszych stron
Tyle tam zła i trudnych spraw
I cudzych nieszczęść cały tom
O, w pościeli biel zakrada się
Mój przygarnięty pies
Choć mówię mu tysiące słów
On nigdy nie odzywa się
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto moje myśli dobrze zna - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja
Zabierze mnie daleko stąd
I chronić będzie mnie przed złem
Zbuduje w lesie z drewna jasny dom
Dla innej mnie już nie porzuci
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto jest samotny tak, jak ja - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto moje myśli dobrze zna - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja...
Już wiem...