Ty wiesz, co to ból, i co samotność
Lecz wolisz chować się w swój własny świat
Ja nie mam szans, by się tam dostać lub odejść
I tylko jedno wiem
Nie można czekać na znak
Bo przecież
Czas nas goni, czas nas goni
Dopada z każdym dniem
Czas nas goni, więc nie spóźnijmy się
Czas nas goni, czas nas goni
Tak krótki, krótki jest rok
Czas nas goni, tylko błysk i mrok
Ty wiesz, co to blef, kart nie odkrywasz
Za nimi chowasz się w swój własny świat
Ja nie mam szans, by się tam dostać lub odejść
I tylko jedno wiem
Nie można ciągle czekać na znak
Bo przecież
Czas nas goni, czas nas goni
Dopada z każdym dniem
Czas nas goni, więc nie spóźnijmy się
Czas nas goni, czas nas goni
Tak krótki, krótki jest rok
Czas nas goni, tylko błysk i mrok
Ta krótka chwila może być tą
Gdy trzeba zrobić ten krok
Spóźnić się raz, to jak sto razy iść
Więc nie czekajmy już dłużej
Odnajdźmy siebie dziś
Czas nas goni, czas nas goni
Tak krótki, krótki jest rok
Czas nas goni, tylko błysk i mrok
Czas nas goni, czas nas goni
Dopada z każdym dniem
Czas nas goni, więc nie spóźnijmy się
Czas nas goni, czas nas goni
Nie bądź taki
Wygrany już
Nie bądź taki
W koronie król
Poza piękną chwilą naprawdę nic
Nic takiego się nie stało
Nie bądź senny
Wyraźnie tak
Nazbyt pewny
Powodów brak
Pewny jesteś, że już całą mnie masz
A to jeszcze wciąż za mało
Jestem sobą, nie Tobą
Mam swój rozum, mam swój świat
Jeśli chcesz go podbić - uwierz mi
Nie obejdzie się bez strat
Jestem swoja, nie Twoja
Jeśli zechcesz zdobyć mnie
Musisz sto sposobów innych mieć
Bo czasem mówię - nie
Czasem mówię - nie
Powiedziałam, że kocham Cię
Zapomniałam, jak brzmi ten dźwięk
Jeszcze wiele musi wydarzyć się
Nim usłyszysz znów to samo
Jestem sobą, nie Tobą
Mam swój rozum, mam swój świat
Jeśli chcesz go podbić - uwierz mi
Nie obejdzie się bez strat
Jestem swoja, nie Twoja
Jeśli zechcesz zdobyć mnie
Musisz sto sposobów innych mieć
Bo czasem mówię - nie
Czasem mówię - nie
Jestem sobą, nie Tobą...