Ty wiesz, co to ból, i co samotność
Lecz wolisz chować się w swój własny świat
Ja nie mam szans, by się tam dostać lub odejść
I tylko jedno wiem
Nie można czekać na znak
Bo przecież
Czas nas goni, czas nas goni
Dopada z każdym dniem
Czas nas goni, więc nie spóźnijmy się
Czas nas goni, czas nas goni
Tak krótki, krótki jest rok
Czas nas goni, tylko błysk i mrok
Ty wiesz, co to blef, kart nie odkrywasz
Za nimi chowasz się w swój własny świat
Ja nie mam szans, by się tam dostać lub odejść
I tylko jedno wiem
Nie można ciągle czekać na znak
Bo przecież
Czas nas goni, czas nas goni
Dopada z każdym dniem
Czas nas goni, więc nie spóźnijmy się
Czas nas goni, czas nas goni
Tak krótki, krótki jest rok
Czas nas goni, tylko błysk i mrok
Ta krótka chwila może być tą
Gdy trzeba zrobić ten krok
Spóźnić się raz, to jak sto razy iść
Więc nie czekajmy już dłużej
Odnajdźmy siebie dziś
Czas nas goni, czas nas goni
Tak krótki, krótki jest rok
Czas nas goni, tylko błysk i mrok
Czas nas goni, czas nas goni
Dopada z każdym dniem
Czas nas goni, więc nie spóźnijmy się
Czas nas goni, czas nas goni
Tak, to zapach Twój
Wciąż zniewala mnie
Jak wiosna
I pierwszy kochania dzień
Ja, prawdziwa wciąż
Chcę w Twoich myślach być
Tak ważna i piękna
Jak nigdy nikt
Nie mówiąc już nic
Uwierzmy w to dziś
Dotknij mnie, przytul jak sen
By było jak w niebie
Anielski strój na mnie włóż
Dziś chcę być już tylko...
Tak, to oczy Twe
Jak dwie, dwie ogromne gwiazdy
Wskazują mi drogę
I strzegą mnie
Gdy w nich widzę się
Mam na ustach kwiat
Tak lekka i ciepła
Jak letni wiatr
Nie mówiąc już nic
Uwierzmy w to dziś
Dotknij mnie, przytul jak sen
By było jak w niebie
Anielski strój na mnie włóż
Dziś chcę być już tylko... z Tobą
To Twój i mój
Nasz dziwny raj
Zamknięty na klucz
Wyrzućmy go, by nigdy nikt
Nie zmącił nam snu
To Twój i mój
Nasz dziwny raj
Nie bójmy się go
I bierzmy z niego, ile się da
Dopóki jest co
Dotknij mnie, przytul jak sen...