Nie bądź taki
Wygrany już
Nie bądź taki
W koronie król
Poza piękną chwilą naprawdę nic
Nic takiego się nie stało
Nie bądź senny
Wyraźnie tak
Nazbyt pewny
Powodów brak
Pewny jesteś, że już całą mnie masz
A to jeszcze wciąż za mało
Jestem sobą, nie Tobą
Mam swój rozum, mam swój świat
Jeśli chcesz go podbić - uwierz mi
Nie obejdzie się bez strat
Jestem swoja, nie Twoja
Jeśli zechcesz zdobyć mnie
Musisz sto sposobów innych mieć
Bo czasem mówię - nie
Czasem mówię - nie
Powiedziałam, że kocham Cię
Zapomniałam, jak brzmi ten dźwięk
Jeszcze wiele musi wydarzyć się
Nim usłyszysz znów to samo
Jestem sobą, nie Tobą
Mam swój rozum, mam swój świat
Jeśli chcesz go podbić - uwierz mi
Nie obejdzie się bez strat
Jestem swoja, nie Twoja
Jeśli zechcesz zdobyć mnie
Musisz sto sposobów innych mieć
Bo czasem mówię - nie
Czasem mówię - nie
Jestem sobą, nie Tobą...
Co spotka nas za dzień, za dwa
Z kim będziesz Ty, z kim będę ja
Którego dnia miniemy się bez pozdrowienia
Co spotka nas za dzień, za rok
A dzisiaj już ten pierwszy krok
Ten pierwszy krok, już każde z nas zrobiło go
Jak z góry deszcz, co w glinę spadł
Rozpłynie się pamięci ślad
Pogody ślad, kropelki dżdżu z zielonych liści
Na nowy świt opadnie mgła
Gdzie będziesz Ty, gdzie będę ja
Do jakich drzwi, do jakich dni będziemy iść
Zmieni się pewnie niewiele
Noc będzie nocą, dzień we dnie
Po dniach powszednich niedziele
A po nich znów dni powszednie
I tylko tyle, że obok
Już ani Ty, ani ja
Wszystko to mamy za sobą
Od dzisiejszego dnia
Co spotka nas za dzień, za dwa
Z kim będziesz Ty, z kim będę ja
Czyj będzie śmiech, dotknięcie rąk
I czyje słowa
Gdzie zdarzy się na nowo to
Co miało być z Tobą i mną
Co spotka nas za dzień, za dwa
Co spotka nas