Czy to warto 

Nie wiem, czy to warto
Wciąż być taką hardą
Dumną być jak paw
Jestem sama
Tak, jak pragnie mama
Młoda - stara panna
Której szczęścia brak
Jestem inna
Sama sobie winna
Ładna, ale zimna
Bez najmniejszych szans
A ja też bym chciała mieć
Kogoś, kto by kochał mnie, jak nikt
Kogoś, kto by znalazł klucz
Och, i do serca i do ust
Już dziś

O, czy to warto
Taką być upartą
Zostać białą kartą
Którą zniszczy czas
Jestem sama
Tak, jak pragnie mama
Młoda - stara panna
Której szczęścia brak
A ja też bym chciała mieć
Kogoś, kto by kochał mnie, jak nikt
Kogoś, kto by znalazł klucz
Och, i do serca i do ust
Już dziś

O, czy to warto
Nie wiem, czy to warto
Wciąż być taką hardą
Dumną być jak paw

Jestem inna...
Ładna, ale zimna...
Bez najmniejszych szans
Czy to warto...
Zostać białą kartą, którą zniszczy czas
Jestem sama, młoda - stara panna
Której szczęścia brak









Śni mi się sen o dolinie 

Ciągle, niezmiennie - ten sam od lat
Za moim oknem pustynia
Za moim oknem jest dziwny świat

Żyje się życiem na brudno
Życiem tak trudno się cieszyć dziś
Pan Bóg podobno już w grudniu
Zasnął na chwilę i ciągle śpi

Anioł Stróż nie kocha nas
Tak wąski most, tak łatwo z niego spaść
Anioł Stróż nie słucha nas
Gdy odkryć chcesz to, co na sercu masz

Stoi kolejka do raju
Stoi kolejka do nieba bram
Tego czasami wpuszczają
Kto miejsce już zaklepane ma

Nogi mnie niosą do baru
Może się uda obudzić krew
Buty są znów nie do pary
Ludzie na ogół tak samo nie

Anioł Stróż nie kocha nas
Tak wąski most, tak łatwo z niego spaść
Anioł Stróż nie słucha nas
Gdy odkryć chcesz to, co na sercu masz

Deszczowa pora opóźnia się znów
Gorączka budzi się w nas
Siostry ze wschodu wychodzą na łów
Dziś wszystko może się stać
Tysiące oczu ma ta noc
To nie pora na sen
A co ze mną ?
To nie interes jest Twój
Z kim się skończy ta noc

Stoi kolejka do raju
Stoi kolejka do nieba bram
Tego czasami wpuszczają