Czy to warto 

Nie wiem, czy to warto
Wciąż być taką hardą
Dumną być jak paw
Jestem sama
Tak, jak pragnie mama
Młoda - stara panna
Której szczęścia brak
Jestem inna
Sama sobie winna
Ładna, ale zimna
Bez najmniejszych szans
A ja też bym chciała mieć
Kogoś, kto by kochał mnie, jak nikt
Kogoś, kto by znalazł klucz
Och, i do serca i do ust
Już dziś

O, czy to warto
Taką być upartą
Zostać białą kartą
Którą zniszczy czas
Jestem sama
Tak, jak pragnie mama
Młoda - stara panna
Której szczęścia brak
A ja też bym chciała mieć
Kogoś, kto by kochał mnie, jak nikt
Kogoś, kto by znalazł klucz
Och, i do serca i do ust
Już dziś

O, czy to warto
Nie wiem, czy to warto
Wciąż być taką hardą
Dumną być jak paw

Jestem inna...
Ładna, ale zimna...
Bez najmniejszych szans
Czy to warto...
Zostać białą kartą, którą zniszczy czas
Jestem sama, młoda - stara panna
Której szczęścia brak









W lunaparku pełnym fałszywych gwiazd 

Zgadujemy, co może spotkać nas
A cygańskie lato odurza i woła
Tak jak miłość, skoro przyszedł jej czas

Z kryształowej kuli, dłoni i kart
Próbujemy w całość złożyć ten świat
Od tej gorzkiej prawdy nas odwieść nie zdoła
Żadna wróżba, tajemny losu znak

Co ma być
To i będzie
Tak, czy owak zdarzy się
Podły los
Wielkie szczęście
Dobre, złe
Dobre, złe
Co ma być

W lunaparku światła pogasły już
I złodziejski księżyca błysnął nóż
A cygańskie lato przemija jak wszystko
Niespełnione, nieodgadnione, cóż...

Co ma być
To i będzie
Tak, czy owak zdarzy się
Podły los
Wielkie szczęście
Dobre, złe
Dobre, złe
Co ma być

Co ma być
To i będzie
Tak, czy owak zdarzy się
Dobry los
Wielkie szczęście
Dobre, złe
Dobre, złe

Co ma być...