Ogarnia nas wizja nowych światów, nowa gra
Gdzie syntetyczne dni stworzą zimny raj
Wielki krąg planet jak mgła Cię otoczy, a Ty
Wymienisz sztuczną pamięć i twarz zacznie żyć
I będzie trwać, walka o Twe serce, każdą myśl
I o to byś był sam - chłodny "super ja""
Jeśli chcesz tego, to o czym tak marzysz co noc
Co tak Cię pcha do ludzi, do ciepła ich rąk
Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Choć na krańcu nadziei by stał
Choćby żył tak, jak wyspa wśród fal
Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Nagle spotka drugiego i wie
Że jego dno, to raj
Zbij ten klosz, w który ubrać Cię chcą
I krzyknij im - nie,
Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Choć na krańcu nadziei by stał
Choćby żył tak, jak wyspa wśród fal
Człowiek nie jest sam
Tak dobrze znam siłę prostych marzeń, gdy jest źle
Gdy każdej ceny wart miraż nowych dni
Oddać chcesz wszystko, czy chcesz w zamian miłość ze szkła
Czy chociaż łzy zostaną, gdy przyśni się żal
Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Choć na krańcu nadziei by stał
Choćby żył tak, jak wyspa wśród fal
Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Nagle spotka drugiego i wie
Że jego dno, to raj
Zbij ten klosz, w który ubrać Cię chcą
I krzyknij im - nie,
Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Choć na krańcu nadziei by stał
Choćby żył tak, jak wyspa wśród fal
Człowiek nie jest sam
Człowiek nie jest sam...
A jeśli kiedykolwiek spotkam Cię
Na rozstaju dróg
To wtedy, właśnie wtedy stanę się
Cała Tobą
I ciałem Twym, i myślą Twą
Pragnieniem, życiem, snem
Złożeniem rąk
Bo na pewno wiem
Życie to sen
Który nie mija
Światło i dźwięk
Ave Maria
A jeśli kiedykolwiek znajdę Cię
Już nie zgubię
To wtedy, wtedy, wtedy z Tobą mnie
Nie skłóci nikt
Porzucę gniew, wypędzę strach
Bez lęku poddam się
W najdalszą dal
Z Tobą odejść chcę
Życie to sen
Który nie mija
Światło i dźwięk
Ave Maria
Życie to sen
Który nie mija
Światło i dźwięk
Ave Maria
Życie to sen...
Mają, mają, mają dziś dziewczyny gust i styl
Byle czego tym dziewczynom już nie wmówi nikt
Samochody, restauracje i dyskretny chłód
A ich chłopcy, jakby wprost z żurnali mód
Całe życie kręci im się tak, jak film
Gdy kochają, to spełniają chłopcom wszystkie sny
A kto się kocha w Tobie, a kto się kocha w Tobie
Jak zagoniony człowiek
Może mieć na miłość czas
Sam powiedz jak
Ze zmęczonych oczu krzesać blask
No powiedz sam
A kto się kocha w Tobie, a kto się kocha w Tobie
Jak zagoniony człowiek
Może mieć na miłość czas
Sam powiedz jak
W zagonionym sercu budzić żar
No powiedz jak, no powiedz sam
Mają, mają, mają dziś dziewczyny, to, co chcą
Tak, jak magnes przyciągają dobro, albo zło
Nocne bary nie są nudne tak, jak dom, czy mąż
W domu gary, wyliczony każdy grosz
Prawda, że czasami niezbyt wierne są
Za wybranym pójdą jednak aż na samo dno
A kto się kocha w Tobie, a kto się kocha w Tobie
Jak zagoniony człowiek
Może mieć na miłość czas
Sam powiedz jak
Ze zmęczonych oczu krzesać blask
No powiedz sam
A kto się kocha w Tobie, a kto się kocha w Tobie
Jak zagoniony człowiek
Może mieć na miłość czas
Sam powiedz jak
W zagonionym sercu budzić żar
No powiedz jak, no powiedz sam
A kto się kocha w Tobie, a kto się kocha w Tobie...