Ogarnia nas wizja nowych światów, nowa gra 

Gdzie syntetyczne dni stworzą zimny raj
Wielki krąg planet jak mgła Cię otoczy, a Ty
Wymienisz sztuczną pamięć i twarz zacznie żyć
I będzie trwać, walka o Twe serce, każdą myśl
I o to byś był sam - chłodny "super ja""
Jeśli chcesz tego, to o czym tak marzysz co noc
Co tak Cię pcha do ludzi, do ciepła ich rąk

Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Choć na krańcu nadziei by stał
Choćby żył tak, jak wyspa wśród fal
Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Nagle spotka drugiego i wie
Że jego dno, to raj
Zbij ten klosz, w który ubrać Cię chcą
I krzyknij im - nie,
Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Choć na krańcu nadziei by stał
Choćby żył tak, jak wyspa wśród fal
Człowiek nie jest sam

Tak dobrze znam siłę prostych marzeń, gdy jest źle
Gdy każdej ceny wart miraż nowych dni
Oddać chcesz wszystko, czy chcesz w zamian miłość ze szkła
Czy chociaż łzy zostaną, gdy przyśni się żal

Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Choć na krańcu nadziei by stał
Choćby żył tak, jak wyspa wśród fal
Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Nagle spotka drugiego i wie
Że jego dno, to raj
Zbij ten klosz, w który ubrać Cię chcą
I krzyknij im - nie,
Człowiek nie jest sam, człowiek nie jest sam
Choć na krańcu nadziei by stał
Choćby żył tak, jak wyspa wśród fal
Człowiek nie jest sam

Człowiek nie jest sam...









Uchodzą mi powszednie dni 

Ucieka cenny czas
I coraz mniej od ludzi chcę
Ambicjom często mówię - pass
Dwie tafle szyb - żelazne drzwi
Tak dobrze strzegą mnie
By żaden dźwięk - jak płacz, czy śmiech
Nie kazał sercu szybciej biec
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto moje myśli dobrze zna - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja
Zabierze mnie daleko stąd
I chronić będzie mnie przed złem
Zbuduje w lesie z drewna jasny dom
Dla innej mnie już nie porzuci
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto jest samotny tak, jak ja - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja
Gazety dwie czytam przed snem
Nie lubię pierwszych stron
Tyle tam zła i trudnych spraw
I cudzych nieszczęść cały tom
O, w pościeli biel zakrada się
Mój przygarnięty pies
Choć mówię mu tysiące słów
On nigdy nie odzywa się
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto moje myśli dobrze zna - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja
Zabierze mnie daleko stąd
I chronić będzie mnie przed złem
Zbuduje w lesie z drewna jasny dom
Dla innej mnie już nie porzuci
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto jest samotny tak, jak ja - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto moje myśli dobrze zna - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja...
Już wiem...