Na nudę i lęk
Na życie za ciasne
Na lata we mgle
Ja jestem lekarstwem
Taką mam misję
I myślę, że mam spore szanse
Chodź, ze mną chodź
Daj rękę, jakbyś szedł na tańce
Hej, uwierz mi, że dobre wibracje
Już płyną jak śpiew
I tylko one mają rację
Na skrzydłach nocy
Ocalę Cię dla lepszych godzin
To jest Twój czas
Nie przegap go, on już nadchodzi
Daj zaczarować się - daję Ci wiarę
Spal to, co w Tobie jest
Małe i szare
Daj zaczarować się - w słodkiej godzinie
Nie działaj sobie wbrew - ze mną nie zginiesz
Dzień podły jak kac
Nie wróci już więcej
Daj, siebie mi daj
Podaruj mi tęczę
Ufaj kochanie
Samotność nie jest przeznaczeniem
Licz, na mnie licz
A Twoja klęska się odmieni
Daj zaczarować się - daję Ci wiarę
Spal to, co w Tobie jest
Małe i szare
Daj zaczarować się - w słodkiej godzinie
Nie działaj sobie wbrew - ze mną nie zginiesz
Daj zaczarować się...
Co spotka nas za dzień, za dwa
Z kim będziesz Ty, z kim będę ja
Którego dnia miniemy się bez pozdrowienia
Co spotka nas za dzień, za rok
A dzisiaj już ten pierwszy krok
Ten pierwszy krok, już każde z nas zrobiło go
Jak z góry deszcz, co w glinę spadł
Rozpłynie się pamięci ślad
Pogody ślad, kropelki dżdżu z zielonych liści
Na nowy świt opadnie mgła
Gdzie będziesz Ty, gdzie będę ja
Do jakich drzwi, do jakich dni będziemy iść
Zmieni się pewnie niewiele
Noc będzie nocą, dzień we dnie
Po dniach powszednich niedziele
A po nich znów dni powszednie
I tylko tyle, że obok
Już ani Ty, ani ja
Wszystko to mamy za sobą
Od dzisiejszego dnia
Co spotka nas za dzień, za dwa
Z kim będziesz Ty, z kim będę ja
Czyj będzie śmiech, dotknięcie rąk
I czyje słowa
Gdzie zdarzy się na nowo to
Co miało być z Tobą i mną
Co spotka nas za dzień, za dwa
Co spotka nas