Na nudę i lęk
Na życie za ciasne
Na lata we mgle
Ja jestem lekarstwem
Taką mam misję
I myślę, że mam spore szanse
Chodź, ze mną chodź
Daj rękę, jakbyś szedł na tańce
Hej, uwierz mi, że dobre wibracje
Już płyną jak śpiew
I tylko one mają rację
Na skrzydłach nocy
Ocalę Cię dla lepszych godzin
To jest Twój czas
Nie przegap go, on już nadchodzi
Daj zaczarować się - daję Ci wiarę
Spal to, co w Tobie jest
Małe i szare
Daj zaczarować się - w słodkiej godzinie
Nie działaj sobie wbrew - ze mną nie zginiesz
Dzień podły jak kac
Nie wróci już więcej
Daj, siebie mi daj
Podaruj mi tęczę
Ufaj kochanie
Samotność nie jest przeznaczeniem
Licz, na mnie licz
A Twoja klęska się odmieni
Daj zaczarować się - daję Ci wiarę
Spal to, co w Tobie jest
Małe i szare
Daj zaczarować się - w słodkiej godzinie
Nie działaj sobie wbrew - ze mną nie zginiesz
Daj zaczarować się...
Czy to warto
Nie wiem, czy to warto
Wciąż być taką hardą
Dumną być jak paw
Jestem sama
Tak, jak pragnie mama
Młoda - stara panna
Której szczęścia brak
Jestem inna
Sama sobie winna
Ładna, ale zimna
Bez najmniejszych szans
A ja też bym chciała mieć
Kogoś, kto by kochał mnie, jak nikt
Kogoś, kto by znalazł klucz
Och, i do serca i do ust
Już dziś
O, czy to warto
Taką być upartą
Zostać białą kartą
Którą zniszczy czas
Jestem sama
Tak, jak pragnie mama
Młoda - stara panna
Której szczęścia brak
A ja też bym chciała mieć
Kogoś, kto by kochał mnie, jak nikt
Kogoś, kto by znalazł klucz
Och, i do serca i do ust
Już dziś
O, czy to warto
Nie wiem, czy to warto
Wciąż być taką hardą
Dumną być jak paw
Jestem inna...
Ładna, ale zimna...
Bez najmniejszych szans
Czy to warto...
Zostać białą kartą, którą zniszczy czas
Jestem sama, młoda - stara panna
Której szczęścia brak