Dobranocka, moje kochanie 

Dobranoc
Nawet wiatr w drzewach śpi
Ciebie też zmęczył dzień
Co zapragniesz, zaraz się stanie
Dobranoc
Wiele dać mogą sny
Lepszy dzień zbudzi Cię

Twój nowy sen
Ma dla Ciebie swój dar
Lądy, morza i świateł pożar
Hen, hen...

Dobranocka, moje kochanie
Dobranoc
Wiele dróg czeka Cię
Drogi dobre i złe
Gdzieś w lesie snu
Będę z Tobą i ja
W lesie baśni
A teraz zaśnij już

Dobranocka, moje kochanie
Dobranoc
Cichnie już ptaków śpiew
Teraz śpij
Dobranoc...









Być, z Tobą sam na sam 

Chcę być z Tobą sam na sam
Ja taki kaprys mam
Czy zechcesz być ze mną sam na sam
A ja Tobie gwarantuję, że nie będzie wcale nudno nam

O, sam na sam
Być tylko sam na sam...

Choć, cichcem się wymkniemy
I razem na dachu usiądziemy
Tam tylko deszcz marcowy o dachówki będzie grał

A ja z Tobą na tym dachu
Sam na sam, na sam, na sam
Księżyc zza chmur, gwiazd srebrnych sznur
Brak mi tych bzdur, brak mi tych bzdur kochanie
Tańczyć razem w deszczu
Sam na sam, na sam, na sam
Jeśli Ci fantazji brak, fantazji brak
Zatańcz razem ze mną tak...

Być z Tobą sam na sam
Chcę być z Tobą sam na sam
Ciągle pełen gości dom
Ja błagam - zrób coś, żeby poszli stąd
Nie chcę przecież wiele
Tylko sam na sam dziś wieczór ze mną bądź

O, sam na sam
Być wreszcie sam na sam
Ja taki kaprys mam
Czy zechcesz być ze mną sam na sam
A ja Tobie gwarantuję, że nie będzie wcale nudno nam

A ja Tobie gwarantuję...

Sam na sam...