Tak, to zapach Twój
Wciąż zniewala mnie
Jak wiosna
I pierwszy kochania dzień
Ja, prawdziwa wciąż
Chcę w Twoich myślach być
Tak ważna i piękna
Jak nigdy nikt
Nie mówiąc już nic
Uwierzmy w to dziś
Dotknij mnie, przytul jak sen
By było jak w niebie
Anielski strój na mnie włóż
Dziś chcę być już tylko...
Tak, to oczy Twe
Jak dwie, dwie ogromne gwiazdy
Wskazują mi drogę
I strzegą mnie
Gdy w nich widzę się
Mam na ustach kwiat
Tak lekka i ciepła
Jak letni wiatr
Nie mówiąc już nic
Uwierzmy w to dziś
Dotknij mnie, przytul jak sen
By było jak w niebie
Anielski strój na mnie włóż
Dziś chcę być już tylko... z Tobą
To Twój i mój
Nasz dziwny raj
Zamknięty na klucz
Wyrzućmy go, by nigdy nikt
Nie zmącił nam snu
To Twój i mój
Nasz dziwny raj
Nie bójmy się go
I bierzmy z niego, ile się da
Dopóki jest co
Dotknij mnie, przytul jak sen...
Nie bądź taki
Wygrany już
Nie bądź taki
W koronie król
Poza piękną chwilą naprawdę nic
Nic takiego się nie stało
Nie bądź senny
Wyraźnie tak
Nazbyt pewny
Powodów brak
Pewny jesteś, że już całą mnie masz
A to jeszcze wciąż za mało
Jestem sobą, nie Tobą
Mam swój rozum, mam swój świat
Jeśli chcesz go podbić - uwierz mi
Nie obejdzie się bez strat
Jestem swoja, nie Twoja
Jeśli zechcesz zdobyć mnie
Musisz sto sposobów innych mieć
Bo czasem mówię - nie
Czasem mówię - nie
Powiedziałam, że kocham Cię
Zapomniałam, jak brzmi ten dźwięk
Jeszcze wiele musi wydarzyć się
Nim usłyszysz znów to samo
Jestem sobą, nie Tobą
Mam swój rozum, mam swój świat
Jeśli chcesz go podbić - uwierz mi
Nie obejdzie się bez strat
Jestem swoja, nie Twoja
Jeśli zechcesz zdobyć mnie
Musisz sto sposobów innych mieć
Bo czasem mówię - nie
Czasem mówię - nie
Jestem sobą, nie Tobą...