Tyle jest miejsca na tej ziemi
Czemu daleko, blisko stąd
Sny oderwane od korzeni
Ludzie śnią
Może to niebu jest za ciasno
Wśród naszych życzeń, próśb i skarg
Czemu nie można mieć na własność gwiazd
Anatewka, Anatewka
Ziemia, niebo, dom
To, co na zawsze już odchodzi
Chroni się w pieśni rzewny ton
Anatewka, Anatewka
Skrzypka tęskny śpiew
Starczy, że w nuty tchniesz swój oddech
Wrócisz, i nie wstydź się swych łez
Po co się muzyk jeszcze trudzi
Nigdy nie będzie już tu grał
Nie ma wesela, nie ma ludzi
Poszli w świat
W sercach unieśli jego granie
Motyw na długie, smutne dni
W smutku najdłużej żyje pamięć i...
Anatewka, Anatewka
Skrzypka tęskny śpiew
Starczy, że w nuty tchniesz swój oddech
Wrócisz, i nie wstydź się swych łez
Śni mi się sen o dolinie
Ciągle, niezmiennie - ten sam od lat
Za moim oknem pustynia
Za moim oknem jest dziwny świat
Żyje się życiem na brudno
Życiem tak trudno się cieszyć dziś
Pan Bóg podobno już w grudniu
Zasnął na chwilę i ciągle śpi
Anioł Stróż nie kocha nas
Tak wąski most, tak łatwo z niego spaść
Anioł Stróż nie słucha nas
Gdy odkryć chcesz to, co na sercu masz
Stoi kolejka do raju
Stoi kolejka do nieba bram
Tego czasami wpuszczają
Kto miejsce już zaklepane ma
Nogi mnie niosą do baru
Może się uda obudzić krew
Buty są znów nie do pary
Ludzie na ogół tak samo nie
Anioł Stróż nie kocha nas
Tak wąski most, tak łatwo z niego spaść
Anioł Stróż nie słucha nas
Gdy odkryć chcesz to, co na sercu masz
Deszczowa pora opóźnia się znów
Gorączka budzi się w nas
Siostry ze wschodu wychodzą na łów
Dziś wszystko może się stać
Tysiące oczu ma ta noc
To nie pora na sen
A co ze mną ?
To nie interes jest Twój
Z kim się skończy ta noc
Stoi kolejka do raju
Stoi kolejka do nieba bram
Tego czasami wpuszczają
Uchodzą mi powszednie dni
Ucieka cenny czas
I coraz mniej od ludzi chcę
Ambicjom często mówię - pass
Dwie tafle szyb - żelazne drzwi
Tak dobrze strzegą mnie
By żaden dźwięk - jak płacz, czy śmiech
Nie kazał sercu szybciej biec
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto moje myśli dobrze zna - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja
Zabierze mnie daleko stąd
I chronić będzie mnie przed złem
Zbuduje w lesie z drewna jasny dom
Dla innej mnie już nie porzuci
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto jest samotny tak, jak ja - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja
Gazety dwie czytam przed snem
Nie lubię pierwszych stron
Tyle tam zła i trudnych spraw
I cudzych nieszczęść cały tom
O, w pościeli biel zakrada się
Mój przygarnięty pies
Choć mówię mu tysiące słów
On nigdy nie odzywa się
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto moje myśli dobrze zna - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja
Zabierze mnie daleko stąd
I chronić będzie mnie przed złem
Zbuduje w lesie z drewna jasny dom
Dla innej mnie już nie porzuci
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto jest samotny tak, jak ja - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto moje myśli dobrze zna - nie wiem
Czy jest gdzieś taki ktoś
Kto czuje to, co czuję ja...
Już wiem...