Nie żal mi słońc, których nie zobaczę
Nie żal mi łez, których nie wypłaczę
Nie żal mi łąk, w których nie utonę idąc pod wiatr
Nie żal mi dróg, których nie przebiegnę
Nie żal mi chmur, których nie dosięgnę
Nie żal mi burz, których nie uciszę
Mam to wszystko, co pragnęłam mieć
Bawi mnie świat - miejsce na tej ziemi
Bawi mnie świat - tyle trosk w kieszeni
Uśmiech i żal, dzieci pod oknami
Drzwi otwarte, jakby chciały mnie zaprosić
Bawi mnie świat - duży i nieduży
Obłok i wiatr, nieba cień w kałuży
Zdjęcie sprzed lat, czas odlotu i powrotu czas
Nie żal mi słów, których nie usłyszę
Nie żal mi dat, których nie zapiszę
Nie żal mi mórz, których nie przepłynę
Mam to wszystko, co pragnęłam mieć
Bawi mnie świat - miejsce na tej ziemi
Bawi mnie świat - byle grosz w kieszeni
Uśmiech i żal, dzieci pod oknami
Drzwi otwarte, jakby chciały mnie zaprosić
Bawi mnie świat - duży i nieduży
Obłok i wiatr, nieba cień w kałuży
Zdjęcie sprzed lat, czas odlotu i powrotu czas
Bawi mnie świat...
Wciąż mnie bawi świat...
Tak, to zapach Twój
Wciąż zniewala mnie
Jak wiosna
I pierwszy kochania dzień
Ja, prawdziwa wciąż
Chcę w Twoich myślach być
Tak ważna i piękna
Jak nigdy nikt
Nie mówiąc już nic
Uwierzmy w to dziś
Dotknij mnie, przytul jak sen
By było jak w niebie
Anielski strój na mnie włóż
Dziś chcę być już tylko...
Tak, to oczy Twe
Jak dwie, dwie ogromne gwiazdy
Wskazują mi drogę
I strzegą mnie
Gdy w nich widzę się
Mam na ustach kwiat
Tak lekka i ciepła
Jak letni wiatr
Nie mówiąc już nic
Uwierzmy w to dziś
Dotknij mnie, przytul jak sen
By było jak w niebie
Anielski strój na mnie włóż
Dziś chcę być już tylko... z Tobą
To Twój i mój
Nasz dziwny raj
Zamknięty na klucz
Wyrzućmy go, by nigdy nikt
Nie zmącił nam snu
To Twój i mój
Nasz dziwny raj
Nie bójmy się go
I bierzmy z niego, ile się da
Dopóki jest co
Dotknij mnie, przytul jak sen...